środa, 17 lutego 2016
Białe szaleństwo :-D
I jeszcze zimowo z Karolką. Zimowo i niezaprzeczalnie, bardzooo wesoło. Jedna z nielicznych sesji niestylizowanych (bo tak informacyjnie, zajmuję się również fotografią dziecięcą, wykonuję zdjęcia do portfolio itd), która była na ogromnym luzie. Generalnie, to była zabawa. Dla modelki. Bo foto, co się nabiegał, to jego ;-)
Zzzzzimno...
Ostatnio sesja goni sesję i trochę zalegam z aktualizowaniem bloga. W styczniu, w ramach Grodziskiej Grupy Fotograficznej byliśmy w Twierdzy Bojan.Atmosfera była super, bo dla foto nie ma lepszego towarzystwa niż inni ludzie równie zakręceni na punkcie fotografii ;-) Minus był tylko jeden, ale duży... Było niesamowicie zimno. Na zdjęciach tego nie widać, ale modelki bardzo zmarzły i tu należą im się zarówno szczere gratulacje jak i podziękowania za wytrzymałość. Bo podczas gdy ja biegałam z aparatem w kurtce, czapce, rękawiczkach i kilku warstwach sweterków i innych "wspomagaczy", modelki miały na sobie cienkie sukienki. Dla jasności-po tym zdarzeniu (o dziwo), nikt się nie rozchorował. Chyba atmosfera była dość gorąca :-D
Jedyna modelka, która, "dziwnym trafem" w ogóle nie zmarzła. Malo tego, była chętna do leżenia na śniegu :-D
Kto by pomyślał, że zdjęcie było robione przy minus kilka stopni? ;-)
A tu tak trochę dla odmiany, "mowa srebrem, milczenie złotem"? ;-)
Jedyna modelka, która, "dziwnym trafem" w ogóle nie zmarzła. Malo tego, była chętna do leżenia na śniegu :-D
poniedziałek, 1 lutego 2016
Posypało...
W styczniu trochę sypnęło śniegiem więc starałam się wykorzystać ten fakt, bo wiadomo jak to ostatnio jest z białym puchem (łatwiej go zobaczyć w tv niż w "realu"). Poniżej część pierwsza zdjęć z wykorzystaniem śnieżnej aury. Ciąg dalszy będzie...bielszy i w nieco innej odsłonie. Tak więc, zapraszam do śledzenia bloga lub Facebooka. :-)
"Tajemniczo i z dystansem..."
"Może tak, a może...nie?"
"Zamyślenie"
"Hmm..."
wtorek, 26 stycznia 2016
Wesoło z Olą :-)
Oj, było wesoło. Choć fakt, na zdjęciach tego nie widać... W przerwie, pomiędzy zdjęciami nakręciłam krótki, zabawny filmik, który można zobaczyć na moim fan page na Facebooku. Z Olą (pseudonim artystyczny KameLea) na zdjęcia umawiałyśmy się długo, bo raz jednej, a inny, razem drugiej stronie nie odpowiadał termin. W końcu trafił się dzień, który nam obu pasował. Tę sesję poniekąd potraktowałyśmy jako "wstępną" ( w końcu tak długa przerwa we współpracy nie może zaowocować tylko jedną sesją ;-) )więc możecie się spodziewać kolejnych ujęć. Zwłaszcza, że już mamy pomysł ;-)
sobota, 16 stycznia 2016
To...z małym poślizgiem, jeszcze świątecznie ;-)
Tak, wiem, święta już minęły...Ale czas też płynie szybko, czasem za szybko i człowiek nie daje rady opublikować postu na czas. Ostatecznie, jeszcze nie minął miesiąc od |"Gwiazdki" więc...chyba nawet nie jest tak źle? ;-) Zwłaszcza, że za oknem (w każdym razie, u mnie baaardzo biało. Czyli zimowo. A święta zazwyczaj kojarzą się ze śniegiem. choć ostatnimi czasy w okresie przedświątecznym mamy raczej późno jesienna aurę, a śnieg pojawia się ze znacznym opóźnieniem. W tym roku święta były "suche", ale udało mi się uchwycić klimat (mam nadzieję ;-) ) zapraszam wiec do obejrzenia zdjęć Nikoli i jej Mamy, Justyny :-)
"Wow... ale znalezisko w choince. Kto by pomyślał!" :-)
"Rockin' around the christmas tree" ;-)
"Love is all around me..."
Subskrybuj:
Posty (Atom)






















































